KE-R homeKościół Ewangelicko-Reformowany w RP

 

90 lat temu, w styczniu 1926 r., ukazał się pierwszy numer JEDNOTY. Z okazji jubileuszu naszego pisma we wszystkich tegorocznych numerach będziemy przypominać fragmenty artykułów z archiwalnych numerów. Na początek wybraliśmy teksty sprzed 90, 50 i 20 lat.

JEDNOTA nr 1/1926

 Podczas wojny światowej bezustannie powstawało zagadnienie, które męczyło ongi i Towiańskiego, i Mickiewicza, i Krasińskiego, że mianowicie jednostki w narodach są chrześcijańskiemi, a całość narodów rządzi się prawami i zasadami pogańskiemi. Zastanawiano się nad tem, jakby ujednostajnić moralność chrześcijańską, aby na przykład w świecie stosunków międzynarodowych nie obowiązywały zasady odmienne od zasad wyznawanych prywatnie. Niestety, usiłowania ujednostajnienia moralności, podejmowane zresztą tylko przez bardzo nieliczne jednostki, nie doprowadziły do niczego.
Rozdwojenie trwa dalej. W stosunkach międzynarodowych, a częstokroć nawet międzypartyjnych, w łonie jednego społeczeństwa, niema po prostu takich zasad, które z jakiem takiem prawem możnaby nazwać już nietylko chrześcijańskiemi, ale po prostu moralnemi w najogólniejszem znaczeniu słowa. Cóż to znaczy? Że religja jest naprawdę tak dalece sprawą prywatną, iż jej wyznawca wychodząc z domu, pozostawia ją w mieszkaniu? Czy może jest religja tak dalece sprawą publiczną, że dość jej na tem, aby uświetniała uroczystości i obchody niezawsze wypływające z ducha religji, a już najmniej w ducha wiary chrześcijańskiej?

T. Gruda, „Kryzys moralności”
(pisownia oryginalna)

JEDNOTA nr 1/1966

 (…) tezę, jaką przyjęliśmy za punkt wyjścia, że „wiara stoi w rażącej sprzeczności z wymogami rozumu, z nauką i dlatego człowiek współczesny nie może wierzyć”, należałoby sprostować w tym sensie, że nie nauka, ani filozofia, lecz niektóre anachroniczne, niezgodne z dzisiejszym sposobem myślenia dogmaty kościelne, niektóre sformułowania nauki kościelnej stoją na przeszkodzie w zbliżeniu się do religii niektórych (bo oczywiście nie wszystkich) współczesnych ludzi. A więc ostatecznie sam Kościół przyczynił się do tego, że ludzie odwracają się od niego i z kolei od samej religii.
Stwierdzenie to zawiera w sobie tę bardzo optymistyczną nutę, że źródło konfliktu nie leży tu u samych podstaw, w czymś, co jest przyrodzone człowiekowi, ale w tej czysto ludzkiej nadbudówce religii, jaką stanowią sformułowania teologiczne, że konflikt został stworzony przez ludzi i przez nich może być usunięty.

Stefan Skierski, „Problemy wiary”

JEDNOTA nr 1/1996

Encyklika [„Ut unum sint” – przyp. red.], choć adresowana do wszystkich chrześcijan, jest oczywiście dokumentem Kościoła katolickiego i, co zrozumiałe, podejmuje problemy z punktu widzenia tego Kościoła. Tym niemniej pojawiają się w niej akcenty, sformułowania i tezy świadczące o nieprzezwyciężeniu przez papieża typowo katolickich postaw. Mam na myśli przede wszystkim takie ujęcie ekumenizmu, jak gdyby proces ten zaczynał się dopiero z chwilą przystąpienia doń Kościoła rzymskokatolickiego. Tylko w jednym miejscu i mimochodem wspomina się o tym, że „Ruch ekumeniczny rozpoczął się właśnie w kręgu Kościołów i Wspólnot reformowanych [chyba powinno być – reformacyjnych – B.T.]. W tym samym czasie – i to już w styczniu 1920 r. – Patriarchat ekumeniczny wyraził nadzieję, że zostanie zorganizowana współpraca Wspólnot chrześcijańskich” (nr 65). Poza tym dokument w ogóle nie zauważa, że ruch ekumeniczny powstał, zanim ktokolwiek w katolicyzmie pomyślał o możliwości wstąpienia na tę drogę. Nie potrzeba tu przedstawiać ani rysu historycznego tego ruchu, ani tym bardziej przypominać faktu, że zaproszenie wystosowane przez pioniera ekumenizmu, luterańskiego arcybiskupa i prymasa Szwecji ks. Natana Söderbloma – zostało odrzucone przez ówczesnego papieża, ale nie należało pomijać milczeniem całego szeregu innych, bardzo ważnych wydarzeń. Ta tendencja widoczna jest już w drugim zdaniu encykliki: „Wezwanie do jedności chrześcijan, rzucone tak stanowczo i z mocą przez Sobór Watykański II” (nr 1). Wygląda więc na to, że wezwanie do jedności chrześcijan rzucił dopiero Sobór Watykański II.

ks. Bogdan Tranda

www.jednota.pl

Wydawnictwa w naszej księgarni

Jednota nr 2/2017


W JEDNOCIE nr 2/2017 m.in.: omówienie dokumentu Światowej Federacji Luterańskiej „Kościół w przestrzeni publicznej”, refleksje Alberta Schweitzera

"Śladami braci..."


Polecamy nowość w "Bibliotece JEDNOTY": bogato ilustrowany przewodnik Joanny Szczepankiewicz-Battek "Śladami braci czeskich i morawskich po Polsce".

Porównanie wyznań


„Porównanie wyznań” prezentuje w czytelnej formie doktrynę czterech Kościołów: ewangelicko-augsburskiego, ewangelicko-reformowanego, prawosławnego

Człowiek z Noyon


Książka poświęcona jest Janowi Kalwinowi. Jest to zbiór artykułów publikowanych w piśmie religijno społecznym „Jednota”, które prezentują

 
   Copyright © 2007-2017
   Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP.
   All Rights Reserved. Designed by kru

UWAGA! Ten serwis używa cookies i podobnych technologii.

Brak zmiany ustawienia przeglądarki oznacza zgodę na to. Czytaj więcej…

Zrozumiałem

To niewielkie informacje, nazywane ciasteczkami (z ang. cookie – ciastko), wysyłane przez serwis internetowy, który odwiedzamy i zapisywane na urządzeniu końcowym (komputerze, laptopie, smartfonie), z którego korzystamy podczas przeglądania stron internetowych.

W „cookies”, składających się z szeregu liter i cyfr, znajdują się różne informacje niezbędne do prawidłowego funkcjonowania serwisów internetowych, np. tych wymagających autoryzacji – m.in. podczas logowania do konta pocztowego czy sklepu internetowego.

Więcej: http://wszystkoociasteczkach.pl

Kościół Ewangelicko-Reformowany w RP
Al. "Solidarności" 76A, 00-145, Warszawa
mazowieckie, Polska
mail: reformowani@reformowani.pl
Telefon: 48 22 831-45-22 Faks: 48 22 831-08-27